USA nakłada sankcje na ekspertkę ONZ. Poszło o krytykę Izraela i oskarżenia o zbrodnie wojenne

USA nakłada sankcje na ekspertkę ONZ za krytykę Izraela. To kara za raport o zbrodniach wojennych i wezwanie do ścigania globalnych firm.

Czym może skończyć się krytykowanie zbrodni wojennych Izraela? Odpowiedź brzmi: osobistymi sankcjami nałożonymi przez Stany Zjednoczone. Taki właśnie los spotkał Francescę Albanese, Specjalną Sprawozdawczynię ONZ ds. praw człowieka. Sekretarz Stanu USA Marco Rubio ogłosił, że ekspertka została objęta restrykcjami w odwecie za jej raport, w którym wezwała do ścigania firm czerpiących zyski z konfliktu w Gazie i oskarżyła Izrael o prowadzenie „gospodarki ludobójstwa”.

Czarę goryczy przelał opublikowany w ubiegłym tygodniu przez Radę Praw Człowieka ONZ raport Albanese zatytułowany „Od gospodarki okupacyjnej do gospodarki ludobójstwa”. W dokumencie ekspertka wezwała Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) do „wszczęcia dochodzenia i ścigania dyrektorów i/lub podmiotów korporacyjnych” za ich rzekomy współudział w zbrodniach wojennych. Albanese zidentyfikowała 48 podmiotów – od producentów broni i firmy technologiczne po globalne instytucje finansowe – które jej zdaniem czerpią zyski ze współpracy z izraelskim rządem i wojskiem w kontekście operacji w Gazie.

W swoim oświadczeniu Sekretarz Stanu Rubio nazwał działania Albanese „bezprawnymi i haniebnymi”. „Stany Zjednoczone będą nadal podejmować wszelkie działania, jakie uznamy za konieczne, aby odpowiedzieć na tzw. 'lawfare’ [wykorzystywanie prawa jako broni w konflikcie politycznym – red.] oraz chronić naszą suwerenność i suwerenność naszych sojuszników” – stwierdził Rubio, cytowany przez agencję Reuters.

Działania te spotkały się z natychmiastową reakcją Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka. Jego rzecznik, Jeremy Laurence, w rozmowie z Associated Press określił sankcje jako „niebezpieczny precedens”, który podważa system ochrony praw człowieka i zagraża bezpieczeństwu niezależnych ekspertów ONZ.

Francesca Albanese, włoska prawniczka i naukowiec mianowana na stanowisko w 2022 roku, od dawna jest postacią kontrowersyjną. Od początku inwazji Izraela na Strefę Gazy w październiku 2023 r. publicznie wzywała do nałożenia sankcji i embarga na dostawy broni do Izraela. W lutym 2024 roku rząd Izraela zakazał jej wjazdu do kraju po jej publicznej wypowiedzi, że „ofiary masakry z 7 października nie zostały zamordowane z powodu swojej żydowskości, ale w odpowiedzi na izraelski ucisk”.

Już wcześniej Departament Sprawiedliwości USA wzywał ONZ do usunięcia jej ze stanowiska, zarzucając jej „selektywne oburzenie i milczenie” w sprawie ataków Hamasu. Decyzja o nałożeniu personalnych sankcji na sprawozdawczynię ONZ jest jednak krokiem, który według wielu obserwatorów zagraża niezależności i nietykalności pracowników międzynarodowych organizacji humanitarnych.

Konrad Stec

Konrad Stec