Nowa polityka zagraniczna drugiej administracji Donalda Trumpa, określana jako „America First”, przyniosła intensyfikację działań Stanów Zjednoczonych w Ameryce Łacińskiej. Autorzy analizy w „Foreign Policy”, Ryan C. Berg i Juan Carlos Pinzón Bueno, wskazują, że ten nagły zwrot Waszyngtonu początkowo zbił z tropu Pekin. Jednak Chiny, zamiast tworzyć nową strategię, zdają się podwajać wysiłki, korzystając ze …
Chiński Smok kontra „America First”: Analiza strategii Pekinu w Ameryce Łacińskiej

Nowa polityka zagraniczna drugiej administracji Donalda Trumpa, określana jako „America First”, przyniosła intensyfikację działań Stanów Zjednoczonych w Ameryce Łacińskiej. Autorzy analizy w „Foreign Policy”, Ryan C. Berg i Juan Carlos Pinzón Bueno, wskazują, że ten nagły zwrot Waszyngtonu początkowo zbił z tropu Pekin. Jednak Chiny, zamiast tworzyć nową strategię, zdają się podwajać wysiłki, korzystając ze swojego sprawdzonego zestawu narzędzi, aby utrzymać i rozszerzyć wpływy w regionie, który staje się kluczową areną geopolitycznej rywalizacji.
Amerykański zwrot i chińska odpowiedź
Druga kadencja prezydenta Trumpa rozpoczęła się „lawiną aktywności w Ameryce Łacińskiej”. Liczne wizyty wysokiego szczebla, w tym sekretarza stanu Marco Rubio czy sekretarza obrony Pete’a Hegsetha, miały na celu ponowne uczynienie regionu priorytetem dla USA. Jak twierdzą autorzy, ta ofensywa dyplomatyczna, połączona z dokładnym przyglądaniem się relacjom państw regionu z Chinami, sprawiła, że „Chiny znalazły się w defensywie – przynajmniej tymczasowo”. Pekin, według analityków, był „nieprzygotowany” na tak duże skupienie administracji Trumpa na zachodniej półkuli.
Odpowiedź Chin nadeszła podczas czwartego szczytu Chiny-CELAC (Wspólnota Państw Ameryki Łacińskiej i Karaibów). CELAC, celowo wykluczający USA i Kanadę, stanowi dla Pekinu „ekskluzywną platformę” do dialogu z regionem. To właśnie tam Chiny przedstawiły zarys swojej strategii na najbliższe lata. Co ciekawe, mimo zmienionej postawy USA, „Chiny wydają się trzymać swojego znanego zestawu sztuczek”, nawet jeśli krajowe wyzwania ograniczają skalę ich oferty.
Stara śpiewka Pekinu: Sprawdzone narzędzia w nowej erze
Podczas szczytu prezydent Xi Jinping obiecał 9,2 miliarda dolarów pożyczek dla państw członkowskich. Choć kwota wydaje się znacząca, autorzy analizy podkreślają, że jest to „mniej niż połowa tego, co Chiny obiecały pożyczyć regionowi podczas inauguracyjnego szczytu Chiny-CELAC w 2015 roku”. Oferta Pekinu wciąż koncentruje się na tradycyjnych obszarach, takich jak infrastruktura, rolnictwo, energia i minerały krytyczne, ale także na tym, co Chiny nazywają „nową infrastrukturą”: telekomunikacji, AI, czystej energii czy sieciach 5G.
Poza pieniędzmi, Chiny kontynuują swoje programy „soft power”. Xi Jinping ogłosił wsparcie dla programu „solidarności”, w ramach którego 300 liderów z regionu rocznie ma odwiedzać Chiny, aby uczyć się o chińskim modelu zarządzania. Działania te, jak wskazują Berg i Pinzón Bueno, prawdopodobnie będzie prowadzić „nieprzejrzysty Wydział Łączności Międzynarodowej” partii komunistycznej. Pekin oferuje również stypendia rządowe i szkolenia w ramach programu „Most ku przyszłości”.
Równocześnie Chiny zwiększają swoją obecność w sferach tradycyjnie zdominowanych przez USA, takich jak współpraca w zakresie bezpieczeństwa. W regionie, gdzie „przypada zaledwie 8 procent światowej populacji, ale około jedna trzecia globalnych zabójstw”, chińska obietnica bezpieczeństwa i stabilności staje się atrakcyjna.
Dwustronne sukcesy i kluczowi sojusznicy
Analitycy z „Foreign Policy” podkreślają, że chociaż wielostronna oferta Chin nie jest rewolucyjna, to Pekin odnosi sukcesy na poziomie bilateralnym, co utwierdza go w przekonaniu o słuszności swojej strategii. Kluczowe są tu relacje z Brazylią i Kolumbią.
Prezydent Brazylii, Luiz Inácio Lula da Silva, stał się częstym gościem w Pekinie, podpisując dziesiątki umów i ogłaszając miliardowe inwestycje. Chiny dążą do „zastąpienia importu i zmniejszenia zależności od amerykańskich producentów rolnych poprzez wykorzystanie brazylijskich produktów, takich jak soja”. W planach jest też rozbudowa brazylijskiej infrastruktury portowej oraz ożywienie projektu „Korytarza Bioceanicznego”, który ma połączyć Atlantyk z nowym, chińskim portem Chancay w Peru.
Z kolei prezydent Kolumbii, Gustavo Petro, ogłosił zamiar przystąpienia jego kraju do chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku (BRI). Dla Chin jest to ogromny sukces, gdyż Kolumbia jest historycznie najbliższym partnerem strategicznym USA w Ameryce Południowej. Zdaniem autorów, ruch Petro jest motywowany nie tylko pragmatyzmem, ale też ideologią, stanowiąc „skoordynowany wysiłek na rzecz odwrócenia orientacji Kolumbii od jej najważniejszego sojusznika, Stanów Zjednoczonych”. Chiny wykorzystują chaos i niestabilność pod rządami Petro, aby „wciągnąć kraj bliżej orbity Pekinu”.
Wyzwania: Dumping, technologia i trudny neutralizm
Patrząc w przyszłość, Berg i Pinzón Bueno ostrzegają, że Chiny „nie zamierzają oddawać znaczącego terenu, który zdobyły w ciągu ostatnich dwóch dekad w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach”. Jednym z głównych zagrożeń dla regionu jest chiński dumping, czyli zalewanie rynków tanimi towarami. Autorzy wskazują, że po nałożeniu przez USA wysokich ceł, chiński eksport do Ameryki Łacińskiej wzrósł o 17%, co świadczy o poszukiwaniu nowych rynków zbytu.
Dla Stanów Zjednoczonych skuteczne konkurowanie będzie wymagało nie tylko „ustanowienia skutecznych czerwonych linii”, ale także „zwiększenia zaangażowania sektora prywatnego”, jak niedawno ogłoszona umowa BlackRock na zakup kluczowej infrastruktury portowej.
W tej narastającej rywalizacji państwa regionu stają przed trudnym wyborem. Wielu z nich będzie próbowało trzymać się swojej tradycyjnej doktryny polityki zagranicznej opartej na neutralności. Jednak, jak konkludują autorzy, w miarę jak administracja Trumpa będzie forsować politykę „America First”, a Chiny będą odpowiadać swoimi znanymi narzędziami, „utrzymanie neutralności może okazać się coraz trudniejsze”.
Źródło analizy: Ryan C. Berg, Juan Carlos Pinzón Bueno, „What Will China Do Next in Latin America?”, Foreign Policy, 5 czerwca 2025, https://foreignpolicy.com/2025/06/05/china-latin-america-us-celac-brics-summit/
Zdjęcie wykonane przez Alejandro Luengo na Unsplash










